Pomocy

k5~Pomocy napisał:
18-05-2008 01:10
tydzien temu zrobilam to z moim chlopakiem po raz pierwszy... choc nie wiem czy mozna to tak nazwac... dziesiec minut przed tym mial wytrysk (wytarl sie starannie ale wiem ze moglo tam cos zostac). wlozyl mi ok 2 cm czlonka... trwalo to ok 5 sekund po czym przerwal. ja po 10 min poszlam i oddalam mocz czy jest mozliwe ze zaszlam w ciazy??
k5~Judka napisał:
18-05-2008 10:21
A "stosunek był z gumką czy bez?? Generalnie nie powinnaś pozwolić, żeby po wytrysku wchodził w Ciebie bez zabezpieczenia, no chyba, że wcześniej by sobie umył penisa(nie ma czegoś takiego jak dokładne wytarcie, ponieważ krople spermy mogą zostać pod napletkiem bądź w każdym innym miejscu), lub jesteś w trakcie brania tabletek antykoncepcyjnych, jednak przypuszczam, że skoro to był Twój pierwszy raz, to nie byłaś wcześniej u ginekologa. Układ moczowy nie ma nic wspólnego z układem rozrodczym, więc nie masz sie o co martwić, że podczas oddawanie moczu mogło do czegoś dojść :) Polecam test ciążowy po 6 dniach od stosunku
Z poważaniem :) Judyta
k5~Pomocy napisał:
18-05-2008 17:28
stosunek byl bez gumki... o jejku:(:(:( <załamka> wyczytalam gdzies ze po stosunku dla pewnosci zeby nie zajsc w ciazy powinno sie przemyc narzady prysznicem lub oddac mocz bo to podobno oczyszcza organizm... nie bralam tabletek... <zalamka>:(
k5~Pomocy napisał:
18-05-2008 17:30
i rowniez wyczytalam ze plemniki nie sa w stanie zyc dlugo czy cos takiego a to bylo 10 min po wytrysku...:(
k5~Pomocy napisał:
18-05-2008 17:39
z tego co sobie obliczylam to byly moje dni nieplodne i zauwazylam bardzo mala ilosc sluzu w pochwie... nie wiem co mam robic...:( od tygodnia zyje w okropnym stresie jeszcze nigdy czegos takiego nie przezywalam:(:(:( ciaza bedzie dla mnie koncem wszystkiego... dziekuje za podane inf. pozdrawiam:)
k5~Judka napisał:
19-05-2008 19:51
To prawda plemniki nie żyją długo, ale ten "niedługi" okres to 3-4 dni :( Nie mówię tego, żeby cię zmartwić. Poza tym prysznic nic nie zdziała... :( Posłuchaj... Jesteś już tydzień po stosunku więc zrób test ciążowy. Zakupisz go w każdej aptece, jego koszt to 13-15zł. Instrukcje masz w opakowaniu. Pamiętaj by mocz był poranny, wtedy widać najlepiej. Mogę się dowiedzieć ile masz lat?
Nie martw się :*
Z poważaniem :) Judyta
k5~Pomocy napisał:
19-05-2008 23:47
mam dopiero 16 lat... ;( i jest mi strasznie wstyd tego co zrobilam:( ale coz jest juz za pozno...a mam jeszcze takie jedno pytanie?? czy to ze mialam dni nieplodne moze sprawic ze nie jestmw ciazy?? powinno tak byc co nie??
k5~Judka napisał:
20-05-2008 18:17
Generalnie w dniach niepłodnych nie masz szans zajść w ciążę, a jako ciekawostkę powiem Ci, że kobieta jest płodna tylko przez parę godzin w całym cyklu, tyle, że nigdy nie wiadomo dokładnie kiedy te parę godzin wypada, dlatego lepiej nie współżyć w dniach płodnych. Ale skoro mówisz, że miałaś dni niepłodne to na serio nie masz się, czym martwić :)
Wracając do Twojego wieku... No cóż, wiele dziewcząt zaczyna w tym czasie. Ja zaczęłam póżniej :)
Z poważaniem :) Judyta
k5~Pomocy napisał:
20-05-2008 21:18
no tak i bardzo Ci tego zazdroszcze...:) ja tez mialam swoje postanowienia i nic z nich nie wyszlo,... trudno:( dziekuje za wszystko:) troche sie uspokoilam:) pozdrawiam:) pa:*
k5~Ona napisał:
20-05-2008 23:42
Ja też ostatnio miałam pierwszy raz... I strasznie się boję... Jestem troszkę starsza ale ciąża też będzie końcem wszystkiego :( też było bez zabezpieczenia i niby też dni niepłodne a poza tym seks przerywany (chociaż to beznadziejna metoda...) Nie minął jeszcze tydzień i bardzo się boję :(
k5~Pomocy napisał:
22-05-2008 00:11
bedzie dobrze:)) choc trudno w to uwierzyc w takim momencie... dobrze o tym wiem:( ale bedzie dobrze:):P
k5~Edyta napisał:
22-05-2008 12:32
Witam...znam dziewczyny wasz bol...niedawno tzn kilka dni temu uprawialam sex ze swoim chlopakiem...to byl jego pierwszy raz, moj nie ale i tak sie martwie, ze cos przegapilam i jestem w ciazy, mam 18 lat i nie wiem co bym zrobila gdybym zaszla w ciaze ;/;/ z moich obliczen wynika, ze jestem kilka dni przed okresem, a z tego co wiem tuz to miesiaczce i tuz przed nia kobieta nie jest plodna... czy to prawda? moze ktoras z was mi pomoze...z gory dziekuje i pozdrawiam :D
k5~Edyta napisał:
22-05-2008 12:34
O i niestety musze dodac do mojej wczesniejszej wypowiedzi ze stosunek byl bez zabazpieczenia, chcialam zeby jego pierwszy raz byl wyjatkowy, zapamietany na dlugo, przygotowalam kolacje i inne romantyczne rzeczy, wiec chcialam tez zeby na samym poczatku zobaczyl jak to jest bez "gumki"....to byl moj blad ;/;/
k5~Pomocy napisał:
23-05-2008 00:38
KURCZE... nie wiem sama... wszedzie pisza co innego ja sama nie wiem w co mam wierzyc:/ musze zrobic test i wszystko bedzie jasne:)
k5~Edyta napisał:
23-05-2008 08:23
Test..hmm ja chyba tez zrobie ale dopiero po kilku dniach...narazie bede czekala na okres a jezeli nie przyjdzie zaczne sie porzadnie martwic ;/;/ pozdrowionka i oby nam sie udalo...:PP
k5~o.n.a napisał:
23-05-2008 09:36
moim zdaniem nic ci nie bedzie ( ciaza) ja tak niekiedy robie z moim chlopakiem i nic mi nie jest- nie martw sie
k5~sławek napisał:
23-05-2008 15:05
witam jestem chłopakiem ale rozumiem wasze zmartwienia bo ja ze swoją dziewczyna często to przechodziliśmy tzn. często spóźniał jej sie okres ale dostawała go nawet z tygodniowym opóznieniem ale na szczęscie zawsze go dostawała .a i robilismy tez testy zeby się upewnic ze nie jest w ciązy wiec radze wam dziewczyny żebyście taki test sobie zrobiły pozdrawiam
k5~Edyta napisał:
23-05-2008 18:40
Dzieki za wsparcie..napisze wam pozniej czy nie zaszlam w ciaze i czy jest dobrze...oby twoje przeczucie sie sprawdzilo a okresu nie mam tylko przez nerwy....pozdrowionka :P:P
k5~Edyta napisał:
23-05-2008 18:42
A i jeszcze jedno...moze ktos z was wie ile moge miec pewnosci czy jestem w ciazy gdy zrobie juz test ciazowy...? bo nie wiem czy moge sie juz uspokoic jak go zrobie i wynik bedzie negatywny......ufff
k5~A. napisał:
24-05-2008 17:28
Też mam ten problem... Już kilka razy uprawiałam seks z moim chłopakiem i jedyną metodą antykoncepcji był stosunek przerywany... Teraz tylko czekam na okres...;/ Pozdrawiam Was, dziewczyny.
k5~A. napisał:
24-05-2008 17:33
Gdybym zaszła w ciąże, to też by się wszystko zawaliło, w dodatku, że jeszcze nie mam nawet skończonego gimnazjum. Teraz żałuję tego, co zrobiłam, ale to było silniejsze :/
k5~A. napisał:
24-05-2008 17:44
"Pomocy", dasz mi na siebie jakieś namiary? Bo widzę że mamy podobny problem i jesteśmy w podobnym wieku.
k5~I napisał:
25-05-2008 19:13
Dziewczyny trzymam za was kciuki tez bylam kiedys w takiej sytuacji.Okres mi sie spoznial i to grubo w kalendarzu a stres narastal.Postanowilam isc do lekarza zrobil badanie i stwierdzil ze nie jestem.Poinformowal mnie ze wlasnie to co dla nas jest najgorsze STRACH PRZED CIAZA tez opoznia miesiaczke,moze wywolywac nudnosci,bezssennosc a nawet i zwiekszyc laknienie lub calkiem ograniczyc apetyt...Dziewuszki test dobra sprawa...I nie stresujcie sie tak wtedy bedzie latwiej...Pozdrawiam...
k5~Jenny napisał:
26-05-2008 14:44
Dziewczyny,

Jesli cykl trwa ok 28 dni to owulacja przypada na ok 14 dzień. W czasie miesiączki i kilka dni po niej jestesmy niepłodne, pózniej przyapdają dni płodne i po tym ok 14 dniu przypadają dni niepłodne az do kojejenje miesiączki, ale warto odczekac dwa, trzy dni po tym 14 dniu, zeby miec pewnosc. Naprawde polecam ksiazke "sztuka planowania rodziny" dr Rotzera. To nie jest metoda tylko dla kobiet ustatkowanych ale i młodych zeby miec pewnosc ze nic sie nie stanie. A jesli zachce sie Wam akurat w dni płodne i nie mozecie sie powstrzymac to załózcie ta gumke. Ale metoda ta ułatwi Wam rozpoznac to w którym etapie cyklu jestescie. Jest to naprawde banalne i nie wymaga duzo czasu.
k5~A. napisał:
26-05-2008 19:45
Dzięki dziewczyny, tyle, że ja mam jeszcze nieregularny okres, pomimo, że mam go już od ponad półtora roku. Ale dzięki, naprawdę mnie uspokoiłyście... ;*
k5~Madzia napisał:
28-05-2008 23:58
Dziewczyny nie rozumiem was!! Skoro mówicie,ze zajscie w ciaze byloby dla was załamka i koncem wszystkiego,to dlaczego sie nie zabezpieczyłyscie?A seks w wieku gimnazjalnym to zdecydowanie za wczesnie...Piszecie,ze załujecie swoich decyzji,skoro tak to mam nadzieje,że nastepnym razem najpierw pomyslicie,a potem zrobicie:)
k5~I napisał:
29-05-2008 20:51
No ja akurat jestem juz nawet po liceum I nie twierdze ze ciaza byla by kiedykolwiek dla mnie zalamka uwazam nawet ze to skarb miec dziecko Ale jesli nie ma sie perspektyw na utrzymanie to wtdy kazdy mysli ze to zalamka i koniec swiata jak juz dojdzie do wpadki...Zgadzam sie z toba Magdo ale sama przyznasz ze czasem dochodzi do takiej sytuacji ze nie da sie uniknac nie przemyslanych decyzji;)Kazda z nas lubi sie poddac chwili Tyle ze jezeli juz czujemy ze jestesmy gotowe na sex to same pomyslmy jak zapobiec ciazy nie liczac z tym na partnera i kiedy nadejdzie juz ta chwila zeby sie jej dac poniesc na maxa i bez leku...Ale i tak najwazniejszy jest "odpowiedni" partner do tej chwili:)
k5~A. napisał:
29-05-2008 21:52
No ja naprawdę żałuję... Pomimo tego, że chyba wszystko jest ok, to i tak szczerze żałuję.
k5~I napisał:
30-05-2008 17:27
Czesto tak jest ze czegos zalujemy Sama to wiem Ale ja sie staram byc optymistkom(choc czasem trudno) i probuje znalezc doba strone kazdej zlej sytuacji...Ale A... zalujesz samego faktu?Czy tego czego sie obawialas po???
k5~I napisał:
30-05-2008 17:32
Losy sie odwracaja...Bedac 16latka obawialam sie ciazy no bo co to bedzie...Teraz chce byc a nie wychodzi nam to Staramy sie bez skutecznie...Moze wlasnie dlatego ze sie staramy:(Ja mam problem z okresleniem dni plodnych i owulacji bo mam nie regularna miesiaczke, naprawde zazdroszcze dziewczynom ktore maja ksiazkowe 28 dni...Nie dosc ze jesli chca latwiej jest im uniknac ciazy, to jesli zechca latwiej bedzie im zajsc...
k5~A. napisał:
30-05-2008 20:54
No dokładnie, jak się nie chce, to się zachodzi, a jak sie stara to nie wychodzi... Ja żałuję tego, co zrobiłam, bo ok, było fajnie, ale boję się, że zbyt dużym kosztem... Chociaż nie mam żadnych objawów ciąży (mam gorączkę, ale to dlatego, że jestem teraz chora), to i tak się jeszcze trochę boję... Ponioslo mnie wtedy, teraz też mnie trochę nosi, ale potrafimy się z moim chłopakiem powstrzymać.
k5~I napisał:
30-05-2008 23:06
No zycie dalo ci troche w kostki:)Ale to tak na przyszlosc...Kochana wlasciwie wstrzemiezliwosc jest 100% srodkiem antykoncepcyjnym Ale w tym wieku hormony robia swoje i u dziewczyn i u chlopcow:)Nie musicie tak rezygnowac zaraz ale jeszce troche mozecie poczekac az podrosniesz:)Zadanie do wykonania;) Ale jesli nie mozecie wytrzymac i chcecie sie tygrysic;) to sa srodki anty...na ta sprawe Prezerwatywa dobra i od chorob chroni Ale w komitywie z nia mozna uzywac innych srodkow zeby bylo jeszcze bezpieczniej:)Np. globulki, kremy, zele itd.Napewno cos o nich slyszalas...Tabletek nie polecam w tak mlodym wieku poniewaz nie masz jeszcze unormowanej gospodarki hormonalnej i moglo by jeszcze zaszkodzic Zreszta trudno jest znalesc lekarza ktory przepisuje je dziewczynom w tak mlodym wieku:)
k5~A. napisał:
31-05-2008 11:07
Teraz już się umiem powstrzymać... ;] Po prostu też troche zżerała mnie ciekawość. Mój chłopak mnie nigdy do tego nie namawiał i nie namawia na siłę, więc pod tym względem też jest ok. Dzięki dziewczyny...! ;] A wiecie może jakie są takie pierwsze objawy ciąży? Bo teraz nie jestem przy kasie i nie kupię sobie testu, więc chciałabym to jakoś inaczej sprawdzić... Z góry dzięki :*
k5~I napisał:
31-05-2008 13:52
Odwiedz lekarza to bedzie najpewniej i on cie poinformuje jakie sa pierwsze te najwczesniejsze objawy...w internecia sa rozne informacje i czasem sprzeczne z rzeczywistoscia A lekarz sie na tym zna wiec on wie najlepiej:)A po za tym cie zbada...
A co do twojego chlopaka to masz skrab w zasiegu reki ktore zywi do ciebie czyste uczucia;)Gratuluje wyboru;) Nie ma nic gorszego niz przymus do sexu namawianie itd. Wtedy to juz nie uczucia tylko horror...
k5~cichy napisał:
31-05-2008 14:32
Drogie Panie, ja zwracam sie do was z takim "małym" problemem. Otóż jakiś czas temu kochałem się ze swoją dziewczyną. Ale coś mnie podkusiło, żeby w środku stosunku zdjąć prezerwatywę. Ona była przed okresem. Ja nie doszedłem do wytrysku. Dziś spóźnia się okres. Już kilka dni. Był zrobiony test 1 dzień po tym jak powinien być już okres. czy była możliwość aby zaszła w ciążę? Czytałem dużo o pierwszych objawach ciąży, ale zależnie od serwisu są to różne informacje i niekiedy jedne wykluczają drugie.
k5~I napisał:
31-05-2008 20:42
drogi cichy Popierwsze to troche nie wporzadku to podkuszenie Jezeli dziewczyna nie byla tego swiadoma Jesli byla tuz przed okresem mogla miec juz dni nie plodne...ale z tym nigdy nie wiadomo Jesli nie bylo wytrysku w srodku to juz mozesz miec mniej stresu bo to malo prawdopodobne aby dziewczyna zaszla w ciaze Ale niestety jakies perspektywy sa na to Poniewaz w twoim plynie ejakulacyjnym tez mogli byc panowie z witkami:)Zostaly wam testy i przeczekanie tej sytuacji
A co do opisu objawow ciazy to sie zgadzam ze co portal to inaczej Ale przypominam rowniez wszystkim odwiedzajacym to forum ze kazda kobieta jest inna i przechodzi to inaczej...
Trzymam kciuki cichy za pomyslnosc sprawy i apeluje do ciebie o rozwaznosc i odpowiedzialnosc nie tylko za siebie ale i za druga osobe z ktora sie tygrysisz;)Pozdrawiam:)
k5~cichy napisał:
31-05-2008 21:39
Była świadoma, nie zrobiłbym nic wbrew jej. Wytrysku nie było na pewno. Obawiam się tak jak wspomniałaś, że w płynie ejakulacyjnym mogły zabłądzić plemniki. Dziś jak rozmawialiśmy powiedziała, że temperatura ciała jest podwyższona i dziś miała lekkie plamienie.. Trochę to moją dziewczynę zmartwiło. Zwłaszcza te plamienie.
Dziękuję bardzo. Chociaż to wszystko mnie przeraża staram sie myśleć optymistycznie.
k5~I napisał:
01-06-2008 13:49
no nie stety o tym sie mysli przed a nie po Takie plamienia moga byc spowodowane calkiem inna sprawa Powiem ci tez ze ten stres wlasnie czy jhestescie w ciazy czy nie tez moze powodowac objawy ciazy i to ze twoja dziewczyna plami Prosze was o zachowanie spokoju I o to abyscie choc przez chwilke o tym nie mysleli w sposob taki iz moglo by wam to zniszczyc zycie Wyluzujcie a potem sprawdzcie czy objawy sie nasilaja czy ustapily Pisalam ci wczesniej ze to male prawdopodobienstwo abyscie zostali rodzicami No i oczywiscie teraz sa dostepne testy ktore nie sa drogie...
A co do tej zachcianki To musze napisac ze jestem pelna podziwu ze to wasza wspolna decyzja;)Musicie byc razem mocno zwiazani...to takze swiadczy o tobie ze twoja dziewczyna dla ciebie nie jest zabawka a partnerem Gratulacje...
Trzymam kciuki;)
k5~cichy napisał:
01-06-2008 19:41
dziękuję serdecznie.
jeszcze jedno takie małe pytanie. Otóż pierwszy test po 2 tygodniach od stosunku i 2 dni po tym jak powinien pojawić się okres wskazał wynik pozytywny. W takim razie jakie jest prawdopodobieństwo tego, że sie pomylił? Czytałem, że testy mogą się pomylić ale w przeciwną stronę, wskazać, że kobieta nie jest w ciąży a faktycznie jest.
Następny test powtórzymy w najbliższych dniach, a później już tylko wizyta u ginekologa.
Jeszcze raz dziękuję bardzo za dobre słowo.
k5~A. napisał:
01-06-2008 20:45
Raczej w drugą stronę nie może się pomylić... A co do wizyty u lekarza (poprzednie posty) to czy coś za to płace, czy musze się zapisać no i czy musze iść z rodzicem...? Bo właśnie chodzi o to, że nie mam kasy, a matka sie nie może dowiedziec o mojej ewentualnej ciąży...

Cichy, to mamy podobnie, u mnie też stosunek przerywany... Trochę się boje, bo okres mi się spóźnia...;( Ale trzeba myśleć pozytywnie...! :)
k5~I napisał:
02-06-2008 17:10
Cichy jakie prawdopodobienstwo jest ze sie test pomyslil to ja nie wiem...ale wiem ze sie myla (moj przypadek, pokazal mi ze jestem i co powinnam juz dawno urodzic a nie jestem mama) Powtozcie test jeszcze raz do 3 razy sztuka...ale i tak najpewniejsza jest wizyta No i tu zmierzam do A...
A. wizyta u ginekologa w twojej przychodni czy innej nie jest odplatna Raczej nie bedziesz musiala isc z mama (bo po co ci ona) Za wizyte u lekarza g... placisz wtedy kiedy idziesz prywatnie...

Cichy ciezka sprawa z tymi testami ale jak ci pisalam wczesniej mnie tez zwiodl...Nadal trzymam kciuki ze bedzie po waszej mysli...

I zastanawiam sie jak to sie dzieje Jak zaplanujesz dziecko to nie mozesz zajsc I dlugo trwa zanim sie zajdzie A jak z tak zwanej wpadki to jest wiecej dzieci...Nie rozumiem tego swiata...
k5~I napisał:
02-06-2008 17:13
Do A. tak jak ci napisalam Wizyta w przychodzni jest bezplatna...
Nie martwcie sie dziewczyny i chlopcy
Zawsze jest jakies rozwiazanie;)
k5~I napisał:
02-06-2008 17:18
Kurcze kolezanka zapytala sie mnie "jak okreslic dni plodne i owolacje przy niereguralnym okresie???"I zatkalo mnie ... Czy ktos zna odpowiedz???Sama jestem ciekawa...bo sama taki mam i nie zastanawialm sie nadtym az tak dosadnie;)...Prosze jesli ktos kuma czacze niech napisze swoje sposoby i obserwacje...Z gory dzieki...
Zbila mi cwieka tym pytaniem...
k5~cichy napisał:
02-06-2008 23:02
A chciałbym powiedzieć, że to miło iż poznajemy się w takiej sytuacji. Ale jednak milej byłoby poznać się w innej nieco przyjemniejszych okolicznościach. Ale cóż może jakoś przez to razem przejdziemy.
Postaram się poinformować jak to się rozegrało u mnie. Z tego co się orientuję to większość moich kolegów zostało tatusiami poprzez tzw. wpadkę.
Dziś kuzynka star się z mężem zajść w ciąże i nie może. A ja co nie planowałem się ustatkować jeszcze spotkał mnie ten zaszczyt być może zostania tatusiem.
k5~I napisał:
03-06-2008 20:31
No i tu brak tej sprawiedliwosci wlasnie ktos nie planuje , nie chce a zostaje rodzicem Inni sie staraja latami sa zdrowi itd. a i tak nici Widocznie w zyciu tak jest ze to czego tak pragniemy najmocniej nie da sie miec od razu...
Musze ci cichy przyznac ze jerstes dojzalym facetem...twoja dziewczyna ma szczescie ze mimo klopotow razem trwacie Teraz naprawde trudno o odpowiedzialnego mlodego mezczyzne Znam takich co maja 30 lat a zachowuja sie gorzej nic 5 latki:/ Ciesze sie ze sa jeszcze prawdziwi mezczyzni;)
k5~Ada napisał:
04-06-2008 09:13
Błagam pomóżcie!! nie kochalam sie jeszcze nigdy z moim chlopakiem, byly same pieszczoty. wydaje mi sie ze nie jestem juz dziewica bo moj chlopak wkladal mi tam palec i boje sie ze jestem teraz w ciazy bo mogl przeniesc nasienie! przez chwile dotykal mnie czlonkiem po posladkach i to bylo najgorsze co robilismy ale nie mial wytrysku.okres sponia mi sie juz 6 dni a czuje sie jakbym miala go dostac a zawsze mialam regularnie:( tylko ze ostatnio mialam duzo stresu. temperature mam 37.1 :( i boli mnie podbrzusze i jajniki i troche mi niedobrze:( wiem ze takie sa objawy wiec czy to mozliwe ze jestem w ciazy??:(
k5~I napisał:
04-06-2008 15:55
Droga Adao Sa minimalne szanse zebys byla wciazy A to czy jestes dziewica to zalezy cyz doszlo do przerwania blony Powiem ci ze blona jest tak elastyczna ze moze byc nie naruszona...
Okres moze spozniac sie przez stres zwiazany z obawa przed ciaza...Uspokuj sie naprawde sa niewielkie szanse abzs zaszla w ciaze Dla uspokojenia nerwow zrob sobie test...
k5~A. napisał:
04-06-2008 21:53
Dzisiaj zrobiłam test... I cieszę się: wynik negatywny :) Jeszcze dla pewności zrobię za kilka dni... Bo okresu nie mam nadal...;( Ado, ile masz lat?
k5~Pomocy napisał:
04-06-2008 23:37
zrobiłam test i wynik również negatywny:) uff... tylko nie do końa jestem spokojna, gdyż patrzylam na niego jakiś czas póżniej i było już dwie kreski a tło było białe a nie różowe czy jakieś takie czerwone... :/ czytałam na ulotce, że nie należy patrzeć na wynik po 30 min bo będzoe on mylny a ja ptrzylam o woele póżniej... sama nie wiem;/
k5~witch napisał:
05-06-2008 01:01
I mam odpowiedz na Twoje pytanie. Dopoki nie bralam hormonow przez pare lat obserwowalam co sie ze mna dzieje w czasie cyklu, tak z czystej ciekawosci, cykle mialam tez nieregularne - od 22 do 42 dni z tego co pamietam. Poczatkowo obserwowalam zmiany sluzu - w dniach nieplodnych jest go niewiele, jest bialy i metny a w dniach plodnych jest bardzo rozciagliwy, bardziej przejrzysty, czasem przezroczysty, bezbarwny i jest go bardzo duzo. wtedy gdy jest go najwiecej, wiesz ze masz owulacje. Po jakims czasie zaczely mi sie silne bole w dniu owulacji, czasem bywaly nawet plamienia. Bol jest podobny jak w czasie okresu, najczesciej boli jeden jajnik lub cale podbrzusze. Jesli chcesz wiedziec wiecej, poczytaj w necie o metodzie śluzowej lub o pomiarach temperatur ale wg mnie metoda sluzowa jest lepsza bo raczej niezawodna a temperatura moze Ci sie zmienic przy zwyklym przeziebieniu czy stresie. Btw mnie tez ostatnio ponioslo i to o zgrozo az 3 razy... Biore hormony ale akurat zdarzylo mi sie po raz pierwszy zapomniec o tabletce (to przez stres zwiazany z poprawa matury)... Takze wiem co czujecie... Pozdrawiam :*
k5~Ada napisał:
05-06-2008 08:57
Mam 19 lat :( i nie chce zeby okazalo sie ze jestem w ciazy :( z tym chcialabym troche jeszcze poczekac i dlatego powstrzymuje sie od pewnych rzeczy :( ale boje sie ze ostatnio troche przesadzilam :( jak myslicie ?? :(
k5~cichy napisał:
05-06-2008 10:33
drugi test powtórzony. Jedna kreska wyraźna i dobrze widoczna. Druga kreska słabsza i już nie jest taka wyraźna, ale jest. Więc to już chyba oznacza, że moja dziewczyna jest w ciąży. Pozostała jeszcze wizyta u ginekologa.
k5~I napisał:
05-06-2008 14:49
Witch dziekuje ci za info;)
Tym co wyszly testy negatywne a tego pragneli To super;)

Cichy nie martw sie sprawdzcie to u lekarza...Jakos to bedzie:)Jestes wspanialym facetem poradzicie sobie z twoja dziewczyna,macie siebie...

Droga Ado wcale nie przesadzilas Kontakty fizyczne sa potrzebne w zwiazku Kazdy tak pewnie powie...JA wtedy czuje jak moj partner jest mi bliski i to takie dla nas KOCHAM CIE:)I DLA MNIE JESTES WSZYSTKIM...Rozumiem to ze sie boisz itd. Pamietaj nic na sile i wbrew siebie...pomysl o przyszlosci...
k5~I napisał:
05-06-2008 14:54
LUDZIE PAMIETAJCIE CIAZA TO NIE KONIEC SWIATA...
SA GORSZE I STRASZNIEJSZE RZECZY NA SWIECIE Z KTORYCH NIE MA WYJSCIA I CZLOWIEK CZEKA TYLKO JUZ NA NADEJSCIE SMIERCI...A TO CZEKANIE JEST W CIERPIENIACH NA KTORE BRAK SRODKA PRZECIW BOLOWEGO...
LUDZIE DOCENCIE INNYCH ZA NIM BEDZIE ZA POZNO...
A CIAZE TRAKTUJCIE JAKO DAR I ZYCIE NIE PATRZAC NA PROBLEMY...
k5~I napisał:
05-06-2008 14:57
Acha jeszce jedno
Cichy: test wyszedl nie jasno wiec nic pewnego:)
k5~A. napisał:
05-06-2008 16:31
Ufff w końcu nadszedł długo oczekiwany okres! :) Już jestem spokojna... Dziewczyny, będzie dobrze, naprawde...! :)
k5~smutasek;( napisał:
05-06-2008 16:36
hej
okolo miesiac temu kochalam sie ostatni raz z chlopakiem i bylo to bez zabezpieczneia ale byl to stosunek przerywany zawsze chwile po stosunku on sam sobie robil dobrze i dopiero wtedy dochodzilo do wytrysku
powinnam dwa dni temu dostac miesicaczke i nie mam ;(
strasznei sie boje bo jestem mlod ai to bedzie koniec calego mojego zycia ;(
powiedziec prosze czy jestem w ciazy
co prawda chlopak mowi ze wszystko bylo wporzadku eeeh:(
ja juz nei ma sily tak czekac na ten okres strasznie sie boje
czekam na wasza odpowiedz;(
k5~smutasek;( napisał:
05-06-2008 16:39
hej "A"
dlugo ci sie spozniał okres ?
ja tak bardzo sie boje ;(
k5~Ala napisał:
05-06-2008 22:44
Kochalam sie z chlopakiem ponad tydzien temu,mial na sobie gumke, do wytrysku nie doszlo. Pozniej za pare dni moj chlopak wszedl we mnie ale doslownie na kilka sekund....czy moglo dojsc do tego ze jestem w ciazy??czy tak w kilka sekund by do tego doszlo.....choc nawet nie doszedl ani nic..??Prosze powiedzcie mi
k5~cichy napisał:
06-06-2008 00:26
I miło mi, że tak o mnie myślisz. I dużo się nie mylisz. Z tymże moja dziewczyna ma różne humory. Czasem czuję się jakbym był workiem boksera gdzie kumuluje się cała siła. Ja na ogół jestem niespotykanie spokojnym człowiekiem.I nie umiem i wręcz nie mogę jej odpowiedzieć tym samym.
"Ciąża to nie koniec świata" jednakże ja mam cały czas nadzieję jednak, że to tylko test się pomylił.
k5~pinacolada napisał:
06-06-2008 10:47
Witam wszystkich... wczytałam się w waszą rozmowę i tak się zastanawiam czy to normalne ze po 1 stosunku (który podobnie jak u was był bez gumki) odczuwam bół podbrzusza?? w sumie to nie jest straszny ból ale przypomina on ból przed miesiączką... zastanawiam się czy jest on spowodowany tym że to był 1 raz czy tym że może zachodzą w moim ciele duże zmiany spowodowane ciążą;/ pomocy... martwie się;/
k5~Mrs X napisał:
06-06-2008 14:24
Wyluzuj, robie to z dziewczynami bardzo często (3-4 razy w tyg) zawsze stosując stosunek przerywany i nigdy do niczego nie doszło, nie ma wytrysku nie ma bejbi :) Wyobraź sobie że potrzeba naprawde bardzo dużej ilości plemników SILNIE WYSTRZELONYCH aby na czas dotarło do jajeczka i dało rade się przebić :)
k5~I napisał:
06-06-2008 14:41
Cichy wiem co czujesz Nie jest jeszcze czas na to abyscie mieli dziecko Ale z tymi testami to takie dziwne i nie jasne Dobrze ze wytrzymujesz role "worka bokserskiego" dla twojej dziewczyny jestes prawdziwym wsparciem Wierz mi albo nie teraz to trudno o takiego...
Wezmy pod uwage tu mrs X ktory piosze "robie to czesto z DZIEWCZYNAMI" jak dla mnie to zabardzo rozwiazly pan i w nim tego wsparcia nie bylo by Tak mi sie wydaje bo nie moge nic stwierdzic bo nie znam go ale ta wypowiedz daje sygnal nie dojrzalosci...Ale co do stosunku przerywanego mial troche racji ale Cichy ty wiesz ze nawet wtedy kiedy nie ma wytrysku do srodeczka moze byc ryzyko...Tak samo mrs X mial racje co do silnego i mocnego wytrysku...
Dziewczeta wrzuccie na luz naprawde pierwszy raz jest to ekscytujacy moment nie zawsze przyjemny od razu po ktorym zostaje glupi stres "czy jestem w ciazy czy nie" " a co jesli jestem" i z po tej ekscytacji nie ma sladu...Po pierwszym razie okres moze sie opoznic badz p[rzyspieszyc, nawet moga wystepywac bole...
Dlatego apeluje do wszystkich mlodych dziewczyn ZANIM TO ZROBICIE WEZCIE POD UWAGE KONSEKWENCJE I MOZLIWOSC ZABEZPIECZENIA SIE JAK NAJLEPIEJ
Tym co sie nadal martwia testy testy i jeszcze raz testy dla pozbycia sie stresu Stres tez daje objawy!
Cichy czekam na info o rozwoju sytuacji:)Nadal trzymam kciuki:)
k5~Ada napisał:
06-06-2008 21:15
"I" mam do Ciebie pytanie.. bo slyszalam ze nawet przez pocieranie narzadów mozna zajsc w ciaze i nie wiem czy to prawda... niby ja tak nie robilam no ale boje sie bo dalej nie mam okresu no a moze akurat przez przypadek z moim chlopakiem dotknelismy sie :( boje sie ze jestem w ciazy bo dalej mam troche temperaure 36.9:( jak myslisz?? :( tak sie boje;(
k5~cichy napisał:
07-06-2008 22:00
wydawałoby się jak to kilka minut nieodpowiedzialności może wpłynąć na resztę naszego życia. Teraz co nam da 100% pewność czy jest ciąża jest wizyta u ginekologa. I stąd moje pytanie czy do gabinetu ja mogę również wejść, czy raczej tak nie wypada?
Będę informował jak sytuacja się potoczy w dalszej części.
k5~Ada napisał:
08-06-2008 12:27
Tak bardzo sie ciesze!! :) dostalam okres i juz nie musze sie martwic :) to chyba z tych nerwów tak dlugo nie mialam :) Trzymam za Was kciuki zeby wszystko poszło po Waszej mysli :) pozdrawiam serdecznie :)
k5~I napisał:
08-06-2008 17:13
Droga Ado poprzez pocieranie takie ktore opisalas nie ma praktycznie jak zajsc w ciaze ALE !!! NIE ROB TEGO PO TYM KIEDY TWOJ PARTNER MIAL "WYTRYSK" WTEDY SZANSE NA CIAZE WZRASTAJA...

Cichy pewnie ze mozesz wejsc do gabinetu ale tylko wtedy kiedy twoja ukochana wyrazi zgode i nie bedzie jej to krepowac Ale podczas badania bedziesz musial byc przed gabinetem Jedyne co wypada tu to zapytac sie ginekologa czy on wyraza zgode na to...
A co do chwili "tak bywa, ale co by nie bylo na dobre musi wyjsc"
k5~I napisał:
08-06-2008 17:15
jeszcze jedno cichy To bedzie twoje dziecko wiec chcesz byc o nie spokojny...wiec wspieraj dziewczyne nie lam sie I rob tak abyscie we trojke byli szczesliwy za te 9 miesiecy...
k5~cichy napisał:
08-06-2008 23:05
ja mogę stać nawet i przed oknem. Chodzi o to, żebym wiedział co sie dzieje.
Myślę, że damy radę. Nie ma sie co łamać.
k5~I napisał:
09-06-2008 16:52
Ja tez tak mysle...Powinienes byc wzorem dla innych chlopakow...Znam taki przypadek gdzie chlopak wogole nie interesowal sie ciaza A powiedzial ze "fajnie" ze bedzie mial dziecko A jak ono sie urodzilo tez powiedzial ze "fajnie" ze to syn A widzi sie z dzieckiem tylko w niedziele Kiedy nie jest w pracy A w normalne dni po pracy nawet niechcial zonie popmoc w kompieli ani przewijaniu dziecka Takich "obojentnych" jest duzo....Niestety A twoja dziewczyna pewnie chcxe zebys jej towarzyszyl w gabinecie...Tez bym chciala...Ale z moim chlopakiem to roznie bywa , wiem ze w razie W bede mogla na niego liczyc. Znam go dobrze a nawet bardzo, bo 5 lat jestesmy ze soba ;)
Zycze wam powodzonka;)
k5~Kamila napisał:
09-06-2008 22:27
Witam dziewczynki:) i chłopaków też:)czytam tak sobie co piszecie i przypomina mi się co ja przeżyłam... właściwie to samo co wy... wiem co to wizja ciąży w bardzo młodym wieku... ale nie to chciałam napisać:P chciałam tylko właściwie przestrzec młode dziewczyny przed czymś czego na pewno będą żałować... rzadko się zdarza że będę z tym partnerem do pierwszego razu do końca życia, no taka jest prawda, a faceci zawsze mają wymagania... nie chodzi o to jacy oni są okropni ale że możecie dużo stracić. Mało brakło a ktoś dla mnie najważniejszy i z kim planuję założyć rodzinę zaraz na początku by mnie zostawił bo nie wiedział jaka jestem i nie znając mnie oceniał... Kocham go najbardziej na świecie i na szczęście pogodził się z faktem że nie jestem dziewicą:) ale nie chodzi o to:P nawet ostatnio czytałam że ponad 48% chce dziewicę za żonę... dziewczyny wiem że trudno sobie odebrać coś co jest na prawdę świetne i przyjemne ale czasem zastanówcie się czy warto poświęcić tak wiele dla kogoś z kim raczej nie będziecie... ja teraz bardzo żałuję tego co zrobiłam... ale wy bądźcie mądrzejsze:D
pozdrawiam serdecznie wszystkie kobietki:D
k5~I napisał:
11-06-2008 13:32
Droga Kamilo...Dziekuje cxi za to co napisalas tu TAK DZIEWCZYNY TAK BYWA...Moj chlopak tez byl rozczarowany ze z nim mialam swoj drugi raz kiedy on swoj pierwszy...Ale nie wplynelo to znaczaco na nasze uczucia i wspolne zycie...
Dziewczyny zastanowcie sie za nim to zrobicie I uwazajcie na tych co biora sila:(Ja na takiego trafilam...
k5~I napisał:
11-06-2008 13:33
P.S. Czekaj cie na odpowiedniego Bo nie zawsze moze byc ten jedyny, na zawsze...
k5~he napisał:
12-06-2008 10:52
czesc dziewczyny!czytajac wasze wypowiedzi doszlam do wniosku,ze sex,zamiast sprawiac przyjemnosc sprawia tylko zmartwienia.A tak nie powinno byc!Nie bojcie sie urzywac srodkow antyk.Wiem ze dla mlodych ludzi to niezly wydatek,ale w porownaniu do tego,ile sie wydaje na dzidziusia...:-) A ja mojego pierwszego razu wcale tak dobrzenie wsponinam bo to bolesne doswiadczenie.Ale jestesmy razem 4 lata:-)
k5~I napisał:
12-06-2008 11:22
O gratuluje 4 lat ja jestem z moim chlopakiem 5;)
Sex to przyjemnosc ale niestety trzeba zawsze sie liczyc z konsekwencjami jezeli podchodzi sie do tego lekkomyslnie...Zgadzam sie wiele osob sie boi albo wstydzi poprosic w aptece o srodki antykoncepcyjne albo lekarza o recepte...Ale lepiej przelamac ten strach niz dac sie wykonczyc strachowi przed ciaza...Robiac to bez zadnego zabezpieczenia musimy sie liczyc z mozliwoscia zajscia w ciaze...
k5~Kamila napisał:
12-06-2008 20:05
Zgadzam się z poprzedniczką:) strach przed ciążą jest duuuuużo gorszy i wcale nie trzeba sie wstydzić tego, że chcecie się zabezpieczyć:) to świadczy o waszej wyobraźni, odpowiedzialności, a przede wszystkim o świadomości czym sex "grozi". Też przez to wszystko przeszłam i mogę przyznać, że wizja zostania mamusią w takim wieku była dla mnie najbardziej traumatycznym przeżyciem jakie do tej pory miałam... ale na szczęście moje perypetie skończyły się tak, że póki co mamą nie jestem:) i teraz dbam o to, żeby nie zostać:P to jest jak najbardziej naturalne, rozumie poczucie wstydu, ale to wasza sprawa, co robicie i nikogo to nie powinno obchodzić:) jak sama się wstydzisz to weź chłopaka ze sobą do apteki, albo koleżankę, może wtedy będzie ci łatwiej:) pozdrawiam i główki do góry! :)
k5~I napisał:
13-06-2008 12:25
Wasi chlopcy powinni z troski o was sami tez zadbac o zabezpieczenie Jezli nie chca to znaczy ze nie sa odpowiedni do tego aby z kims wspolnie zyc...Za lekkomyslnosc tez trzeba niestety w zyciu placic Ale jak sie juz zdazy "wpadka" Nie trzeba sie lamac tylko dalej isc przez zycie Teraz w tych czasach mlode mamy nie maja tak zle Za ciaze nie wywalaja juz ze szkol,sa tez alternatywy w szkolnictwie takie aby mlode mamy mogly wychowywac swoje dzieci i uczyc sie dalej Nawet rodzice juz nie reaguja tak strasznie poniewaz dzisiejszy swiat na takie sytuacje patrzy inaczej...Kiedys mloda mama byla pietnowana itd Dzis juz naprawde to ze dziewczyna w wieku 16 lat zostje mama...nie jest to juz takie przerazajace...
k5~cichy napisał:
15-06-2008 00:19
drogie panie, czy prawdziwą miłość może przysłonić to iż dziewczyna swój pierwszy raz przeżyła z kimś innym. Jaką macie gwarancje, że wasz chłopak był prawiczkiem. Nie chcę tutaj siać wątpliwości. Ale w prawdziwym związku zbudowanym z miłości i zaufania jak i oddania się dziewictwo nie powinno ogrywać większej roli. Fakt całkiem jakby to określić inaczej jest jak tak sie stanie gdzie oboje partnerzy nie mieli jeszcze styczności z sexem i swój pierwszy raz przeżyją wspólnie. Ale dzisiaj ciężko znaleźć chłopaka który by jeszcze nie spędził nocy z dziewczyną. A jeżeli sie taki znajdzie to wyjątek.
Wracając do mojej sytuacji. To w poniedziałek moja urocza wykonała test, był to już 3 wykonany test. Przypomnę dwa wcześniejsze wskazały wynik pozytywny. Natomiast 3 test pokazał wynik negatywny. Testy były wykonane w odstępie dwa tygodnie i kolejny po tygodniu. Z tym, że na gorączkę przy przeziębieniu przez dwa dni były brane tabletki Apap. Czy to mogło wpłynąć na wynik testu?
We wtorek już jest zapisana wizyta u ginekologa. Mam nadzieję, że jakoś uda mi sie wytrzymać z czekaniem. No i na to co powie lekarz. Mam nadzieję, że będzie to odpowiedź której ja oczekuję.
k5~Kamila napisał:
15-06-2008 01:51
Spokojnie cichy, wszystko będzie dobrze:) jakby się to nie skończyło to i tak będzie w tym coś dobrego:)trzeba "przyjmować życie jakie jest i potrafić się nim cieszyć" :) wiem że nie jest wam teraz łatwo ale stres nie pomaga nikomu... a tak wracając do dziewictwa... no nie mamy pewności, ale żaden się nie przyzna do ściemy i nie ma się co oszukiwać, a jeśli kocha to nie ma się czym martwić:)pozdrawiam serdecznie i ślę pozytywną energię:D
k5~I napisał:
15-06-2008 12:15
Cichy masz racje co do milosci;)
Ale ludzie stawiaja rozne wymagania sobie i innym Zakochuja sie mysla ze ta drugo osoba to idealny ideal A tu zonk...nie jest dziewica/prawiczkiem Tak jak sobie wymyslili...Roznie z tym jest...
A co do appapu to nie wplywa na jakosc testu Ale moim zdaniem to wizyta u lekarza tez potwierdzi "brak" ciazy...Tamten przed ostatni byl nie jasny ten ostatni test ze nie jestescie w ciazy...Bedzie tak jak sobie zyczysz...


Ale wybaczcie mi nie jestem wstanie narazie prowadzic konwersacji na temat nowego zycia kiedy osoba najwazniejsza w zyciu mojego ukochanego rowniez w moim zyciu odeszla dzis rano [*] w tak mlodym wieku i w takich cierpieniach pozostawiajac na swiecie dwoje malych dzieci...Spodziewjacie sie mnie dopiero za kilka dni;(
k5~Ania napisał:
15-06-2008 21:31
Edytko, w kwestii dni niepłodnych, to przed okresem jest się niepłodną.

A jeśli chodzi o wiek, to cóż, moja koleżanka urodziła w wieku chyba 15lat czy jakoś tak i ma teraz małego synka. Było strasznie, ale już chyba lepiej.

Nie wiem, ja bym nie chciała. Jeszcze za wcześnie na dzieci. W sumie to mam niecałe 18lat i pierwszy raz jeszcze przed sobą ;], chociaż pewnie niedługo, bo jakoś tak myślimy o tym z moim mężczyzną.
k5~Róża napisał:
16-06-2008 18:22
Witam wszystkie Panie mam małe pytanko a zatem uprawialiśmy z partnerem petting w trakcie gdy go pieściłam partner dotkną kilka razy swojego członka a później on zaczął pieścić mnie tą samą dłonią czy istnieje prawdopodobieństwo że zaszłam w ciąże. Partner był przed wytryskiem.Prosze piszcie!!!
k5~Kamila napisał:
16-06-2008 19:35
jeśli wcześniej nie było nasienia na jego męskości to małe jest prawdopodobieństwo (bliskie 0%) że jesteś w ciąży:) jeśli natomiast był "mokry"... to różnie bywa, choć nie wielka ale zawsze jest możliwość, dlatego podczas zabawy też trzeba uważać:)
k5~I napisał:
17-06-2008 16:09
No i Kamila ma racje...Przy takich zabawach tez trzeba uwazac Ale nie dajmy sie tez zwariowac Bo wkoncu czlowiek wogole nie bedzie sie bawil i czul przyjemnosci z kontaktow z wlasnym partnerem....Tylko bal sie przed ciaza...
k5~cichy napisał:
17-06-2008 23:42
witam Panie.
Więc tak była już wizyta u ginekologa. Badanie USG dopochwowe nic nie wykazało. Żadnych zmian, a dziś równo mija 5 tydzień od stosunku. Dodatkowo (nie wiem czy tutaj dobrze to opiszę) szyjka macicy jest zwężona, czyli tak jakby miał zbliżać się okres. Jednakże odpowiedź lekarza brzmiała iż na dzień dzisiejszy stwierdza, że nie ma ciąży. Zapobiegawczo za tydzień jeszcze jedno badanie wykona.
k5~I napisał:
19-06-2008 14:24
A nie mowilam Jest po twojej mysli;)Pewnie sie cieszycie z pomyslnosci sprawy...
Rozumiem tez ze byles ze swoja dziewczyna w gabinecie;)Jak wrazenia???
k5~A. napisał:
19-06-2008 19:51
Smutasek,
no więc okres spóźniał mi się jedynie 1 - 2 tygodnie. Teraz jest już ok...;] A właśnie, jeżeli członek zostanie wyjęty dosyć dlugo przed wytruskiem, to czy jest szansa na 100% pewności?
k5~I napisał:
20-06-2008 15:16
nigdy nie masz 100% pewnosci ze nie zajdziesz nawet w przypadku jezeli zostanie dosc dlugo przed wyciagniety Choc niewiem co masz na mysli "dosc dlugo"...
k5~cichy napisał:
21-06-2008 19:32
I, niestety długo się nie pocieszyłem. Nie wiem dlaczego,ale moja dziewczyna postanowiła mnie sprawdzić i skłamała, iż ciąży nie ma. W gabinecie nie byłem bo nie pozwoliła mi. Właściwie to teraz to już się pogubiłem. Nie wiem co mam sobie myśleć. Pogubiłem się w tym wszystkim. Przecież to nic złego cieszyć się iż jeszcze to nie teraz.
k5~A. napisał:
22-06-2008 08:23
Miałam na myśli wyjęcie członka nie wtedy, gdy chłopak już szczytuje, tylko wtedy, gdy czuje, że już powoli zaczyna mu się zbierać płyn. Cichy, może po prostu bała się Twojej reakcji? Albo chciała sprawdzić, czy chcesz tego dziecka...
k5~cichy napisał:
22-06-2008 15:00
A, spójrz na mój przypadek. Ja właściwie nie skończyłem i nawet nie byłem temu bliski. Plemniki zawsze mogą zabłądzić, nawet w płynie ejakulacyjnym. Więc nigdy nie masz 100% pewności.
CO do mojej reakcji, to wcześniej zaznaczałem, że to jeszcze troszkę za wcześnie. Ale już powoli oswoiłem się z tą myślą. Byłem przygotowany, ze po wizycie powie mi, że jest w ciąży. Po dwóch dniach spadło to na mnie jak grom z bardzo jasnego nieba.
k5~A. napisał:
22-06-2008 21:38
No to mieliście pecha... Niektórzy stosują tę metodę wiele lat i nic, a Wy tak łatwo wpadliście... Mam nadzieję, że jesteście w odpowiednim wieku, by zostać rodzicami i szybko oswoicie się z tą myślą. Życzę Wam powodzenia! :)
k5~Marta napisał:
23-06-2008 21:38
Witam was. Jestem tu nowa ale jak wy i ja mam problem i chce sie nim podzielic. Zaczne od tego że 17 kwietnia kochałam się z moim chłopakiem poraz trzeci. Oczywiście było zabezpieczenie w postaci prezerwatywy Durex..Ten ostatni seks był z jakąś inną. Potem dopiero po tym wszystkim przeczytałam że pisało iż to jest super cienka i plemnikobójcza. Kochałam się w kwietniu z chłopakiem.Najlepsze jest to że zapytałam się czy już konczymy a on powiedział że jest fajnie wiec nie konczyliśmy. Nie spełna minute później uslyszeliśmy pęknięcie i to wlasnie była tragedia..PĘKŁA NAM :(..ja w panice i w złosci że pękła poszłam od razu siusiu i obmyłam się kilka razy. Wiele czytałam w necie o objawach wiec wydaje mi się że chciałam je na siłe znaleźć u siebie pewnie to przez ta całą panike. Po 3 dnia zrobiłam sobie test. Wyszedł negatywny. Kolejny zrobiłam już w dniu spodziewanej miesiaczki (czyli 2 tygodnie po stosunku) Użyłam testów ultraczułych. Test wyszedł negatywny.Okazało się że pomyliłam się o jeden dzien. Wiec nastepnego dnia takze sobie zrobiłam.Także negatywny. Choć po 4 godzinach ukazała się blada druga kreska ale wyczytałam że po upływie czasu odczytu może się pojawic druga ponieważ mocz w jakiś tam sposób działa i żeby nie odczytywac tego wyniku już.Tego dnia pod wieczor dostałam wymarzony okres. Poszłam do gina. To było cos ponad 2 tygodnie od seksu. Nadal miałam okres. Gin mi powiedział że okres nie przeszkadza mu w badaniu tylko musze wyrazic zgodze że chce badanie miec przeprowadzone czy przyjśc po okresie. Pomyslałam sobie że juz dłużej nie wytrzymam wiec sie zgodziłam. Powiedział że nie jestem w ciąży, ze nic nie widać i że nawet szyjki macicy nie mam powiększonej..Teraz mineły już 2 miesiace a ja znów dostałam jakichs cholernych wątpliwości mieć..Ciagle patrze na brzuch czy mi nie rośnie.Z góry to widze że rosnie ale jak sie pytam znajomych lub patrze w lustro to nie widac powiększenia żadnego. Dotykam też brzucha by sprawdzic czy nic tam nie ma..Ale dzisiaj tak dotykałam że cos wydaje mi się że czuje po prawym boku. Tylko nie wiem czy brac to na powaznie. Bo akurat coś czułam jak jadłam frytki wiec to może ona :P
Korci mnie by iść znów do gina bo wydaje mi się że mozesz przez okres nie wykrył no i byłabym pewniejsza napewno gdyby znów nic nie wykrył..Co wy o tym wszystkim sądzicie?? Prosze..pozdrawiam Marta
k5~A. napisał:
23-06-2008 22:09
Skoro ginekolog nie wykrył, to raczej nie powinnaś być... A podczas ciązy z boku nie powinno nic być, raczej na środku, tam, gdzie znajduje się komórka jajowa.
k5~Marta napisał:
23-06-2008 22:34
A co powinnam czuć i dokładnie gdzie jesli dotykam brzucha??
k5~I napisał:
23-06-2008 22:59
MARTO po pierwsze spokuj po drugie spokuj i po trzecie spokuj Jezeli gin.nic nie wykryl testy tez nie to jest wszystko wporzadku Dopadla cie panika i przez nia wydaje ci sie co ci sie wydaje...Pozbadz sie paniki to pozbedziesz sie problemu...

CICHY Niewiem co myslec o twojej sprawie Twoja dziewczyna postapila wrednie Wychodzi na to ze w kwesti zaufania to ona do dziebie ma minimalne zaufanie:(A zaufanie w zwiazku to podstawa...niestett...
Powiedziala ci ze nie jest a teraz twierdzi ze jest??to jakas paranoja Zachowales sie wporzadku co do niej i do tego co razem tworzycie...Porozmawiaj z nia na spokojnie bez nerwow o tym co ona do ciebie czuje ty do niej I dlaczego tak postapila...I jezeli zostaniesz ojcem to ja wiem ze ty wiesz jak postapic:)Bo madry z ciebie facet...Pamietaj ze milosc wszystko potrafi wybaczyc tylko z czasem i trzeba pozbyc sie nerwow bo to w tej sytuacji tylko wam szkodzi...A moge wiedziec ile lat ma twoja dziewczyna?
k5~cichy napisał:
24-06-2008 12:00
A, całkiem ładnie to nazwałaś, "pech" Może dlatego, że to działo sie 13.

I, moja wybranka ma 23 lata. Ja troszeczkę straszy jestem o jakieś 3 latka.
I tak sobie myślę, skoro ona nie zgadza się żebym ja wszedł z nią do gabinetu to wymyśliłem sobie aby kupić test. Niom i test już kupiłem. Co by wykonała go przy mnie. Bo ja nadal mam cały czas wątpliwości.
Rozmawiać ostatnio nam sie ciężko rozmawia, ona stale jest zdenerwowana, nerwowa. A ja z reguły nad wyraz spokojny, nawet krzyknąć na nią nie potrafię.

Drugie badanie to po jakim czasie powinno się odbyć licząc od pierwszego?
k5~I napisał:
24-06-2008 12:27
Nie ma tak po jakim czasie mozecie nawet teraz isc...Cichy ufasz swojej dziewczynie???
Jest zdenerwowana bo sytuacja jest nie typowa Zaskoczyles mnie jej wiekiem bo spodziewalam sie jakies nieletniej co to ma siano w glowie...po jej zachowaniu...choc nie jedna "malolata" jes dojrzalsza od 30 nawet...ale to zycie...
A z tym testem Cichy to dobry pomysl tylko nie naciskaj na nia, ciezko sie rozmawia bo teraz to macie totalna probe uczuc do siebie i to na ile jestescie wstanie wytrzymac to sie teraz dowiecie choc zycie sprawia nam rozne niespodzianki...
Ja juz sie pogobilam w twojej sprawie...Ale jezli jest naprawde w ciazy (nie potrzebnie klamala ze nie jest) to najwazniejsze jest DZIECKO...a potem wy ... Musicie sie jakos dogadac...dla tej fasolki...Wiem ze potrzebujesz dowodow w tej sytuacji zeby sie uspokoic i pomyslec co dalej W zyciu roznie sie uklada...Przetrwaj ta probe A nagroda bedzie wielka;)Trzymam kciuki za ciebie Cichy bo madry facet z ciebie i napewno znajdziesz rozwiazanie Wierze w ciebie i twoja dziewczyna napewno tez...Nie dawajcie sie ponies emocja to zli doradcy:)
k5~cichy napisał:
24-06-2008 17:44
to ja już za tą próbę podziękuję. Właśnie ja się kuruje dobrem tej fasolki. I jak tak sobie pomyśle, to chyba za bardzo ta fasolka przysłania mi świat zapominając o reszcie.
Nie pozostaje nic innego jak poczekać. Choć to czekanie nie należy do przyjemnych.
k5~I napisał:
24-06-2008 21:14
No nie stety do przyjemnych nie nalezy...Ale licze na to ze sprawa szybko sie wyjasni i zapanuje spokoj u ciebie;)Ty nie masz ochoty na dobre mysli ... to ja je bede miala bo mi latwiej je miec...
k5~A. napisał:
24-06-2008 21:35
Cichy, też Ci (a w zasadzie "Wam") życzę szczęścia... I spokoju :)
k5~ANULKA napisał:
25-06-2008 09:31
jetem lekko załamana nie mam okresu ok 2tyg. kochałam sie z moim chłopakiem bez zabezpieczenia jednak był stosunek przerywany.niestety zbyt póżno "wyciagnął"i toszke poleciało do srodka.obawiam sie ciąży.mój chłopak nie chce ze mną rozmawiac na ten temat bo wierzy ze nie jestem.ja strasznie sie boje.jakie moga byćobiay 2 tyg ciąży?pozdrawiam
k5~ANULKA napisał:
25-06-2008 09:33
cichy wszystko bedzie dobrze pozdrawiam
k5~A. napisał:
25-06-2008 11:26
Kazdy ma inne objawy ciąży... Ale chyba na początku to jest temperatura i wymioty.
k5~I napisał:
25-06-2008 13:00
ANULKA nie denerwuj sie Bo stres tez daje objawy...Zrob tes najlepiej i pozbac sie watpliwosci...
k5~ANULKA napisał:
25-06-2008 13:09
tak strasznie sie boje.zrobie test jak najszybciej.cały czas o tym mysle
k5~ANULKA napisał:
25-06-2008 13:27
jestem juz po raz drugi w takiej sytuacji.boje sie ze znów jestem.z jednej strony cieszyła bym sie ale z drógiej mam jeszcze tyle lat przed sobą.pisze do was ponieważ wiem, że wy przezywacie lub przezyliście coś takiego i wiecie jak to jest kiedy siedzi sie i sie zastanawia czy pod swoim serduszkiem nosi sie drugie malutkie serduszko.nie obawiam sie ze moj chłopak mnie zostawi, ale martw mnie to jak powiem o tym rodzicą i przyszłym teścią.strasznie sie boje:(a najbardziej to chyba reakcji rodziny i bliskich.moja mama mnie pouczala poniewz moja siostra zaszła w wieku 17 lat ja nie mialam powtozyc jej błedu a chyba tak zrobiłam.teraz mam mdłości i na wymioty mi sie zbiera czy to możliwe?kolezanki w szkole przychodzily do mnie bym im wytłumacyla rodzaje antykoncepcji jak mogą sie abezpieczac.wiem tyle na ten temat na temat seksu, ale czasami to zbyt mało przy silnym uniesieniu i podekscytowaniu.
k5~;/;/;/ napisał:
25-06-2008 19:02
mam jedno pytanie...jezeli ja biore tabletki a robimy to bez "gumek"(do wytrysku dochodzi "na zewnatrz") czy jest mozliwosc zajscia w ciaze? bo po kazdym razie odczuwam ten stres zwiazany z ciaza;/ nie wiem czy to normalne;/ moze nie powinnam sie bac...nie wiem:(
k5~cichy napisał:
26-06-2008 16:06
na trochę wyjeżdżamy nad morze, odetchnąć i jak się uda to zapomnieć o tym wszystkim choć na chwilkę.
Dziękuję za słowa otuchy i pocieszenie. to dużo daje.
Anulka choć to tylko się łatwo mówi nie stresuj się. Niektóre objawy wychodzą właśnie poprzez ten stres. Wykonaj test ciążowy, zawsze będziesz wiedzieć na czym stoisz. Twój chłopak powinien Ciebie wesprzeć w tym momencie. Rodzice pewnie nie będzie im łatwo, ale na pewno nie zostawią Ciebie samej.
Nawet najlepszym coś nie wychodzi. Nie myli się tylko ten co nic nie robi. Także Anulka głowa do góry.
k5~nat napisał:
26-06-2008 21:37
Z tego co czytałam większość z Was robiła to bez zabezpieczenia. Mam chłopaka od ponad roku, uprawiamy seks - zawsze z prezerwatywą, jednak ostatnio coś się nie udało i niestety gumka pękła. Boje sie strasznie i wmawiam sobie dużo rzeczy, było to ponad tydzień, ok. dwóch tyg temu - strasznie bolą mnie jajniki, a do okresu jeszcze dwa tygodnie. Źle sie czuje, chodzę przygnębiona i ciągle o tym myślę. Przeżywając to wszystko uświadamiam sobie, że nienawidzę facetów. No cóż, ale problem nie tkwi w nich, tylko w nas, bo pozwolę sobie zacytować " gdyby suka nie dała, pies by nie wziął". Nie dajmy się dziewczyny ponosić umysłem, bo to wszystko tkwi w nas, wmawiając sobie, że jesteśmy w ciąży boimy się i dlatego spóźnia nam się okres. Pozdrawiam.
k5~A. napisał:
27-06-2008 19:35
No racja... Mnie też jakoś bolą jajniki, a do okresu też mi zostały jeszcze 2 tygodnie... Ale wmawiam sobie, że będzie dobrze, bo nie mam innych objawów. ;)
k5~nat napisał:
27-06-2008 22:38
będzie dobrze :)
k5~nat napisał:
27-06-2008 23:07
to teraz moze ja troche bardziej opowiem o mojej sytuacji i mam nadzieje, ze mi ktoś odpowie ;) kochałam się z prezerwatywą, pękła, kochaliśmy się w dni niepłodne, nie doszło to wytrysku, moge być w ciązy? myśle, ze tak, ale mój chłopak mówi mi, ze prezerwatywa pękła, kiedy ją poprawiał [czyli wyjął go, poprawiał, pękła]. nie wiem, czy mówi to, zeby mnie uspokoić, czy to prawda, ale nigdy w życiu mnie nie okłamał.
k5~...klara... napisał:
28-06-2008 15:14
hej:) dziewczyny:) jejku ja tez zyje w stresie ciagle mysle ze mogle byc w ciazy... uprawiałam pilling z moim chlopakiem wczoraj... i na chwile włozył go we mnie ok 15 sekund. mowie ze nie miał orgazmu wogole... jakie jest prawdopodobienstwo ze jestem w ciazy??? wmawiam to sobie i az od tego wsztstkiego mnie boli brzuch i czuje sie fatalnie;/;/;/ nie wiem czy jestem dziewica... wydawał mi sie ze nie ale poczułam wczoraj przy wkładaniu bol... czy jak masz blone dziewicza to mozesz zajsc w ciaze???
ufffffff nawet nie wiem czy miałam dni plodne... no to chyba mam po wakajach bede non stop o tym myslec ....
k5~A. napisał:
29-06-2008 20:23
Nat, skoro Twój chłopak nigdy cię nie okłamał, to na pewno i tym razem mówi prawde, zaufaj mu...;) A jeśli nawet pękła to nie sądzę... Lecz jeżeli nie jesteś pewna, to zrób test, na wszelki wypadek.
k5~nat. napisał:
29-06-2008 23:17
chce zrobić test, bardzo, ale się boję, bo co jak wynik wyjdzie pozytywny? nic mnie nie martwi, tylko bolące jajniki w sumie bez powodu i piersi, jutro będzie mijał 2 tydzień po stosunku [ matko jak to brzmi ;d ], boje sie i mam nadzieje, ze wakacje nie przeminą w stresie :)
k5~A. napisał:
30-06-2008 12:20
Heh... Ja mam taki problem, że też się stresuje i okres powinnam dostać za tydzień. A przez stres zawsze mi sie spóźnia i boje sie, że dostane go za 2 tygodnie, a 12 lipca wyjeżdżam na tydzień i nie chciałabym dostać okresu na plaży i mieć cały wyjazd zmarnowany... I mimo, że nie mam jakichś specjalnych objawów, to stres i tak jest. Ja bym Ci jednak radziła zrobić test, bo gdy ja zrobiłam w zeszlym miesiącu, bo spóźniał mi się okres i zobaczyłam tylko jedna kreskę na teście, całe napięcie ze mnie zeszło i dostałam miesiączki na następny dzień. ;)
k5~zwyczajna napisał:
30-06-2008 13:30
hej, ja tez mam podobny probvlem bo okres skończył mi sie 20lub21 ale nie pamietam dokladnie kochlam sie z chlopakiem 23,24,25czerwca, i niewiem czy moge byc w ciazy a boje sie...:/ mam prawie 17 lat a miesiaczke mam od 3 w takim razie i mam takie pytanie jakie to moje dni mogly byc?? plodne?? bo bylo to przeciez kilka dni po miesiaczce ale ja juz zaczynam powoli swiroiwac i tak sie zastanawiam czy na dzien dzisiajeszy bylo by widac jakies objawy ciazy?? bo z tego co czytalam to jednym z pierwszych objawow jest metaliczny smak w ustach a ja juz mam wrazenie ze taki wlansie mam chociaz pocieszam sie ze "trzezwo" nie mysle i moze mi sia tak tylko wydaje..i troche sa tez te bezbolesne skurcze jelit, czyli generalnie brzucha no ale mam tak czasami jak sie stresuje...rozpulchnienie pochwy... sama niewiem... i prosze o pomoc, kogos kto moze powiedziec cos w tej sprawie, bardzo mi zalezy..z gory dziekuje ale chcialam powiedziec ze nie chce isc do lekarza ani robic sobie testu.. kochalismy sie z prezerwatywa, a i jescze takie pytanie czy jesli gumka zsunela sie do polowy czlonka, on ją poprawił i kochalismy sie dalej az do wytrysku <ale wczesneij nie bylo, tylko ten plyn pree...> to czy takie cos jest ..zle?? czy tylko wtedyu jesli gumka spadnie calkiem...:((???
k5~I napisał:
30-06-2008 22:25
Po pierwsze jezeli okres skonczyl ci sie 20 lub 21 a kochalas sie 23 24 25 czy jakos tak to byly twoje dni NIEPLODNE (ale tylko wzglednie) Dni nie plodne sa tak gdzies do ok 9 dnia od zakonczenia krwawienia (tak mi kiedys lekarz powiedzial...)Wiec nie masz sie o co martwic zwlaszcza ze odbyliscie stosunek zabezpieczajac sie prezerwatywa A to ze zsunela sie do polowy to w sumie nic takiego zwlaszcza ze zsunela sie przed wytryskiem...Nie stresuj sie bo twoje obiawy nie sa na 100% wywolane ciaza tylko stresem i zastanawianiem sie czy w niej jestes...
Pozdrawiam...I.
k5~XXX;( mam zmarwienie napisał:
30-06-2008 22:35
Z moim chlopakiem kochamy sie bez zadnych zabezpieczen Jestesmy ze soba juz ponad 5 lat i wszystko jedno czy zajdziemy w ciaze czy nie...Czytam tu wasze zmartwienia Dobrze ze zawsze znajdzie sie ktos kto na nie cos poradzi Odpowie na pytanie itd.
Moze znajde tu odpowiedz na moj problem Bez potrzeby wizyty u lekarza (mieszkam w malej miejscowosci i do lek. gin. bardzo ciezko sie dostac...
Moj problem polega na tym ze kiedy kochamy sie z moim ukochanym i on wytrysnie do srodka(zawsze tak jest) to czesto, natychmiast po tym wszystko wyplywa z mojej pochwy Jakby to napisac jest tam tylko "1s"
Myslalam ze to jest tak w dni nieplodne ale zdaza sie to w roznym dniach cyklu...Nie zaszlam w ciaze do tej pory...Czy to znaczy ze nigdy nie zostane mama?Czy jestem chora?Czy cos jest nie tak?Czy ktos ma taki problem jak ja?Dlaczego tak sie dzieje?
k5~XXX;( mam zmarwienie napisał:
30-06-2008 23:01
I bylas tu niedawno Moze ty znasz odpowiedz To bardzo mnie martwi...
k5~I napisał:
01-07-2008 22:31
No niestesy XXX ja ci nie pomoge bo nie znam odpowiedzi na twoje pytania..Chyba jednak bedziesz musiala udac sie z tym do lekarza...
Chyba ze znajdzie sie ktos kto ci pomoze...
k5~XXX;( mam zmarwienie napisał:
04-07-2008 19:09
Nie ma nikogo kto by mi mogl pomoc;(
k5~Marta napisał:
04-07-2008 19:28
Witam. Nie będę opisywać wam po raz drugi mojej sytuacji bo wystarczy luknąć powyzej i poszukać mego wpisu. Mam tylko pytanie. Czy Ginekolog po 2 tygodniach i 2 dniach od wpadki, dodam że w czasie przeprowadzania badania miałam okres..czy mógł się pomylić i nie wykryć mi ciąży??
Zadaje sobie mnóstwo to razy i już normalnie nie mogę..ciagle czytam o ciązy itd. Fakt mam okres. Ale jakiś mniej obfity. No i dziś mierzyłam sobie temp pochwy..37,2 (może to dlatego że się opalałam i jestem spalona wiec ciało mam bardzo ciepłe,bo nawet jak sie dzis budziłam to byłam rozpalona)
Pomóżcie mi..Wczoraj się ważyłam :( 46,5..dziś 46 :( a wazyłam 49..dziwne tylko bo gdy patrze bokiem na brzuch itd to nie widac żebym aż tyle miała schudną..no i boli mnie w miejscu żołądka ale może to być spowodowane tym że mięta którą piłam 3 dni była o rok przeterminowana..;/
Pewnie zauważyliscie że kazdy swój objaw usprawiedliwiam ale nie wiem czy robie dobrze..
Piszcie :( błagam :(
k5~Kicia napisał:
05-07-2008 16:09
Jezeli masz okres to poronilas,a ginekolog przeciez nie mogl zrobic Ci badan w czasie okresu. Poniewaz jest to niebezpieczne..
k5~I napisał:
05-07-2008 16:43
Kicia ma racje A poza tym droga marto w tak krotkim czasie naprawde o prawdziwe objawy ciazy jest trudno...Psychika ludzka dziala w ten sposob ze kiedy sie czegos boimy mam dlugo trwaly stres gubimy gdzies kilogramy i dostajemy ropznych przedziwnych boli Kiedy myslisz ze jestes w ciazy twoja psychika moze tak mocno zadzialac na twoj organizm ze zajdziesz w ciaze tzw. "urojona" Czyli nie bedziesz w ciazy a bedziesz miala jej objawy...
A po za tym jezeli lekarz stwierdzil ze nie jestes to nie jestes w ciazy...
Robilas test? Jezeli nie to nie ociagaj sie zrob sobie dla swietego spokoju...to nie kosztuje wiele...mozesz go kupic w aptece Teraz nawet sa w drogeriach Rossman..jezeli masz dostep to kupisz...Sa testy ktore kosztuja 12 zl i sa dobre...
k5~I napisał:
05-07-2008 16:44
Dodam ze po 2 tygodniach od stosunku to nawet lekarz nie wiele widzi...
Nie rozumiem tego badania podczas okresu (obled)
Zglos sie do niego po raz drugi ale po okresie...
k5~Marta napisał:
07-07-2008 23:07
Robiłam test 1 lipca (wtedy mialam dostac okres) zrobiłam nawet dwa rózne. I wyszły negatywne. Choć jak się patrzy na test pod swiatłem to widać na poczatku tak jakby paski ale okazują się być przecięciem lekkim na pasku. Zreszą gdybym była to były by wyraźne te kreski.
Ginekolog powiedział że nie raz już robił badania w czasie okresu. I wtedy powiedział że nawet kanaliku rozciągniętego co już powinno być w przypadku bycia w ciaży.
Zastanawiam się czy ponownie nie iść. Ale jakoś nie mam ochoty bo dziś zerwałam ze swoim chłopakiem z przyczyn całkowicie innych niż ta wpadka.
Wiec sumując to 6 testów które zrobiłam wyszły NEGATYWNE (choć po godzinie lub wiecej ukazywała sie lekka kreska ale już nawet pasek był żółtawy wiec to mocz działał) no i wizyka u ginekologa, który powiedział że nie jestem. Okres mam, fakt raz sie spóźnił z 3-4 dni i trwał tylko 5 dni. Teraz przyszedł normalnie trwał 6 dni tylko że było więcej skrzepów jak siusiałam niż na podpasce. Jak patrzyłam na szparke to widziałam że była tam krew tylko sie dziwiłam czemu ona nie spływa na podpaske skoro jak zawsze robiłam siusiu musiał mi skrzep wyleciec. Może dlatego tyle nie leciało na podpaske przez tą całą ilość tych skrzepów. Nie wiem..
k5~I napisał:
08-07-2008 15:00
Marto nie martw sie niczym bo to wszystko normalne jest:) Kiedy odbywamy stosunek wtedy tez wydzielaja sie specyficzne hormony ktore w swoj swoisty i zalezny od organizmu kobiety sposob dzialaja Wlasnie w tedy kiedy rozpoczynamy wspolzyczie z mezczyzna Opoznia badz przyspiesza okres miewamy rozne dolegliwosci Ale po jakims czasie wraca wszystko do normy:)

Ciesze sie ze w twojej sprawie potoczyla sie sprawa pomyslnie Tylko wspolczuje zerwania z chlopakiem...Napewno mialas wazny powod aby z nim skonczyc...:(
k5~nat. napisał:
08-07-2008 21:29
a ja dostałam okres :) dwa dni przed data, czyli jeszcze lepiej :) i czuje sie super. zrozumiałam, że nie warto żyć w strachu przed ciążą, bo te wszystkie spóźnienia to tylko z tego powodu :) apeluje dziewczyn o rozwagę i stosowanie środków anty ;)
k5~Marta napisał:
08-07-2008 23:57
nat - środki Anty czasem nie pomogą skoro w moim przypadku zabezpieczenie w postaci prezerwatywy pękło
I - dziękuje za miłe słowa..może faktycznie mój umysł już taką zrobił wyobraźnie że dostrzegam te objawy i ciągle o tym mysle..może dlatego że nie codziennie człowieka to spotyka a jak już spotka to nie wiadomo nawet jak sie zachować..może to jakaś obrona jest czy cos :) a co do chłopaka to zerwałam bo ciągle się czepiał i był zazdrosny o mnie..:( ale kto wie może dam mu powtórną szansę bo w końcu za pare dni mineło by 9 miesięcy związku..
Nie bede się zapisywać do gina bo nigdy nie zapomnę o tym..chyba że okres miałby mi się spóźniać ale NIE BĘDZIE :P
k5~Marta napisał:
09-07-2008 00:11
Ale zastanawia mnie dlaczego dni coś zjem przez dłuzszy czas mi się odbija..;/
k5~Marta napisał:
09-07-2008 00:12
Miało być gdy zjem..(pomyliłam się)
k5~Kicia napisał:
09-07-2008 13:46
Odbija?
Ech,ale to normalne..
Jak bylam mlodsza, dosc czesto
mi sie jedzenie odbijalo,
po prostu cos mi stanelo,
i przez dluzszy czas, nie moglo przejsc dalej i wszystko co zjadlam,odbijalo mi sie.
k5~mia napisał:
09-07-2008 16:32
czy lekarz w piątym tygodniu od stosunku może zauważyć pęcherzyk ciąży i stwierdzić, że jest w ciąży? W artykule tutaj zamieszczonym wyczytałam, że pęcherzyk można zauważyć w 4 tygodniu. Czy nie jest to regułą.
k5~Kicia napisał:
09-07-2008 20:37
pęcherzyki roznie sie rozwijają, i mozna je zobaczyc od 4-6 tygodnia ciazy.
k5~mia napisał:
09-07-2008 21:19
dobrze Kicia ja to rozumiem, ale czy wobec tego stwierdzenia powyżej lekarz może stwierdzić, że jest to 3 tydzień?
k5~nat. napisał:
09-07-2008 23:16
Marta - w moim przypadku prezerwatywa też pękła ;) z niewyjaśnionych przyczyn. i moim zdaniem za bardzo panikujesz. okres masz? masz. ginekolog powiedzial, ze nie jestes w ciazy? powiedzial. przestan sie martwic i zaczyn zyc : ) ja tak zrobilam, a w sumie tez powinnam sie martwic. nam też prezerwatywa pekla. strasznie sie bałam i wszystko co sie dzialo w moim organizmie przetwarzałam w glowie na objawy ciaży. i co? mam okres dostalam dwa dni przed datą i zrozumialam, ze nie warto sie martwic : )
k5~Marta napisał:
10-07-2008 00:10
nat bardzo ale to bardzo twój wpis mnie ucieszył..chyba jak będę znów zaczynać mysleć o ''ciąży'' to wejde tu i będę czytać twój wpis..:*
k5~Marta napisał:
10-07-2008 00:11
tylko mam nadzieje że skończy się tak jak u ciebie :))
k5~I napisał:
10-07-2008 10:55
Dziewczyny jest OK i bedzie OK;) Zdrowie psychiczne tez wazne;)
Dbajcie o siebie i swoj komfort myslenia podczas stosunku a zwlaszcza po nim...
Jest tyle srodkow anty... Dla lepszej pewnosci zeby nie miec problemu takiego jak teraz Zeby historia sie nie powtorzyla Stosujcie dwie metody na raz (nie wliczam tu stosunku przerywanego)...
No np. zel i prezerwatywe Jeszcze lepiej tabletki i prezerwatywe ...itd..
Pomyslcie o tym za nim stanie sie tak jak teraz ....
k5~Ratunku napisał:
11-07-2008 14:28
mam 16 lat i zrobilam to z chlopakiem nie po raz pierwszy...! Ostatnim razem zauwaylam ze jak wyjmowal to mial mokrego... twierdzil ze to po "sikaniu"! jakieś 18 dni temu miałam okres a dzien po tym "seksie" dostalam taki jakby okres! I tylko przez jakies 4 godz troche mi krew leciała a pozniej przestalo!!!:(:( Co to oznacza?????JEstam w ciąży??????????Pomocy:(:(
k5~Róża napisał:
11-07-2008 14:39
Cześć. 19 dni temu kochalam sie z chlopakiem, oczywiscie z zabezpieczeniem. Podczas stosunku rezerwatywa troszke zsunela sie z penisa, ale nadal na nim byla ( chlopak wczesniej mial wytrysk, kilka minut przed stosunkiem). Bardzo sie boje, ze moglam zajsc w cciaze, chociaz to bylo w 2 lub 3 dniu po zakonczeniu krwawienia. Dzis zauwazylam, ze powiekszyly mi sie piersi, ale za kilka dni powinnam miec okres ( jest nieregularny). Bardzo sie boje.. prosze o pomoc
k5~nat. napisał:
15-07-2008 00:04
Marta - bardzo się ciesze :) ;*
Ratunku - myślę, że Twoje krwawienie spowodowane było przebiciem błony dziewiczej, większość kobiet krwawi przy pierwszym stosunku, a co do pierwszej części Twojego wpisu nie wiem, czy robiłaś to z zabezpieczeniem? jak tak to okej, a jak nie to ciężko. "mokrego" mógł mieć z wielu przyczyn, wytrysk tzw. "kropelkowanie", nawilżanie itp.
k5~Marta napisał:
15-07-2008 01:37
nat - dzisiaj znów dotykałam brzuch i jak mocniej nacisnełam w okolicach pępka to wydawało mi sie że inaczej bije w stosunku do dotykanej ręki na mej piersi..mój chłopak to potwierdzil..ale wieczorem zaczeło walic mi serce i dotknelam znów okolic pępka i było tez szybciej..wiec może to jednak od serca idzie to uczucie jakby w brzuchu tez mi cos biło..no ale najgorsze jest to że zauważyłam że jak mam upławy soku to on jest biały i bardzo taki jakby zadki na ciasto naleźnikowe z grudkami tyle że białe..nie wiem co o tym myslec..chyba jednak zapisze sie do gina..100 zł znów strace ale co tam..wazny jest spokój a ja chyba bede miała jak ponownie tam pójde..
k5~karina napisał:
15-07-2008 15:02
ja chcialam sie was poradzic, bo wczoraj zrobiłam to pierwszy raz, bylam 2 dni po miesiaczce i kochalismy sie z prezerwatywą. Nie zsunęła sie nam ani nie pękła. Czy to daje mi pewnosc ze nie jestem w ciązy?
k5Smerfetka napisał:
01-03-2010 12:19
Mam jedno pytanko mam okropna zgage i wczoraj mnie wieczorem bolał brzuch i nie wiem czy jestem w ciazy. Prosze o szybka odp.
k5Adalis napisał:
22-03-2010 21:47
Ja też mam 16 lat i własnie dowiedzialam sie ze moj chlopak po kryjomu przede mna probuje miec ze mna dziecko. myslalam ze zartuje ale w jednym dniu spuscil sie we mnie dwa razy. mam nadzieje ze nie bede w ciazy a za tydzien robie sobie testy.
k5auuuuu napisał:
13-09-2010 17:13
kochałam się z chłopakiem pod wpływem alkoholu.. na początku była prezerwatywa ale prosiłam chłopaka żeby przestał bo to mnie bardzo boli( mój pierwszy raz) i on się posłuchał... po chwili chciałam kontynuować ale on już nie miał na sobie gumy i powiedział,że nie.. ja go przekonałam do 2 włożeń... mówi,że nie doszedł. zgodnie z kalendarzykiem wypada,że to były dni niepłodne. aczkolwiek nie wiem czy się sprawdza. jestem 3dni po stosunku i strasznie się boję. chłopak mnie uspokaja i mówi,że będzie dobrze,że żadne konsekawencje nie groża nam. chciałabym zrobić test tudzież iść do ginekologa ale się boje. a chłopaka się wstydzę o to poprosić mam 17 lat. Jak bym była w ciąży to rodzice by mnie z domu wyrzucili help.

Kontakt z redakcją | Reklama | Nota prawna | Komentarze | Polityka Cookies
Copyright 2007-2008 e-zdrowie.info. All rights reserved.